- Jasne że nie. - parsknąłem śmiechem. - Laura to straszna plotkara, a poza tym... wątpię że dyro by przyjął do szkoły zabójcę.
- Właśnie. - westchnęła.
Kuba przytulił Su, a ta oparła o niego głowę. Coraz bardziej, jestem przekonany że oni coś ze sobą kręcą...
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz