Spojrzałam na chłopaka, który był tylko w krótkim rękawku, schował ręce do kieszeni po czym spojrzał na mnie
- Nie będzie Ci zimno? - zapytałam
- Nie - odpowiedział po czym ruszyliśmy w stronę domu, pod domem oddałam mu bluzę, wkładając klucz do zamka
- Nie musiałeś - powiedziałam otwierając drzwi
- To nic takiego - wzruszył ramionami
- Widzimy się jutro - uśmiechnęłam się lekko i weszłam do środka. Od razu poszłam się przebrać w piżamę po czym wskoczyłam do łóżka razem z laptopem, popisałam jeszcze na chwile z ludźmi z mojej klasy, a po jakimś czasie pisałam nawet z Aleksem. Po pierwszej oczy same zaczęły mi się zamykać więc zgasiłam światło kładąc się spać. Na następny dzień wstałam jakoś o 8, wiadomo prysznic i te sprawy, później ubrałam jakieś rurki i bluzkę na krótki rękaw z napisem "małe jest piękne" Zjadłam szybko jakieś płatki i wzięłam małą torebkę z kilkoma rzeczami, między innymi telefon, portfel, okulary przeciwsłoneczne i takie tam. Wyszłam z domu i ruszyłam przed szkołę gdzie wszyscy mieliśmy się spotkać, brakowało jeszcze kilka osób, ale Su i Aleks już byli. Chłopak siedział na ławce z kolegami, rozmawiając o czymś
- Hej - powiedziałam do niego z lekkim uśmiechem idąc dalej w stronę Su
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz