czwartek, 23 kwietnia 2015

Od Taigi

Nasi rodzice o czymś rozmawiali, nie ukrywam, że ciekawiło mnie o czym, raczej się nie znają no chyba, że ja o czymś nie wiem.
- Och Taiga już jesteś - powiedziała mama z lekkim uśmiechem - Spotkałam starego znajomego - spojrzała na ojca Aleksa
- Widzę, że nie tylko my jesteśmy znajomymi - zaśmiał się jego ojciec - Dobrze, że ten wypadek nie był poważny, z tego co wiem to nikt nie ucierpiał za bardzo, jedna czy dwie osoby mają gips - kontynuował na co moja mama przytakiwała
- Podobno z kierowcą też było coś nie tak - dodała, nawet nie dali nam dojść do słowa

(?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz