- Jakiś konkretny film? - zapytałam podkulając nogi i łapiąc się za kolana
- Ostatnio leci dobry horror, zawsze tak siedzisz? - zapytał
- Czasami - odpowiedziałam z lekkim uśmiechem - Kwestia przyzwyczajenia - wyjaśniłam - Co do filmu to możemy iść, 19?
- Okej - kiwnął głową - To o 19 będę u Ciebie - uśmiechnął się lekko
- Fajnie - wyjęłam z torebki butelkę wody biorąc łyka - Chcesz? - zapytałam podając ją Aleksowi
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz