Zaśmiałam się lekko widząc zdjęcie, teraz dopiero widać, że ogień to prawdziwa tandeta, ale zdjęcie samo w sobie jest fajne
- Nie jest złe, ale Twoje z kolejki pobija wszystko - zaśmiałam się cicho, pokazując mu zdjęcie w telefonie, chciał mi od razu zabrać, ale podniosłam rękę do góry - Mój telefon - pokazałam mu język
- Moje zdjęcie - wstał, jednak ja schowałam telefon za plecy, objął mnie w celu zabrania mi telefonu przez co jeszcze bardziej się śmiałam
- Uważaj bo posądzę Cię o molestowanie - powiedziałam ze śmiechem chowając telefon do kieszeni - Nikomu nie pokaże - dodałam
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz