poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Od Taigi

Spojrzałam na niego zaskoczona, taka propozycja od niego to coś zupełnie nowego, po chwili skinęłam lekko głową
- Właściwie to czemu nie - odpowiedziałam
- To chodź, wiem gdzie robią najlepsze - odpowiedział. Wyszliśmy ze szpitala i poszliśmy w stronę niewielkiej knajpki, przez cały czas panowała między nami niezręczna cisza
- Trochę dziwnie - powiedziałam w końcu, na co spojrzał na mnie pytająco - Dziwnie iść obok Ciebie i się nie kłócić - dokończyłam

(?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz