wtorek, 21 kwietnia 2015

Od Taigi

Nudziło mi się strasznie, aż wymarałam z torebki telefon, włączyłam aparat i nakierowałam go na chłopaka, który siedział obok mnie
- Uśmiech! - krzyknęłam robiąc mu zdjęcie
- Co Ty... - zaczął przecierając oczy
- Pani Koliber kazała porobić zdjęcia, no to mamy już pierwsze - schowałam telefon siadając prosto z niewinną miną
- Oddaj - zaczął wyciągając ręce w moim kierunku
- Proszę siedzieć prosto - odezwał się mężczyzna - Zaraz ruszy
- No właśnie siedź prosto - uśmiechnęłam się

(?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz