Oparłam się rękami o maskę i spojrzałam na Aleksa
- I co wiecie już coś na temat nowego? - zapytałam przechylając lekko głowę, twarz skierował w stronę słońca ciesząc się ciepłymi promieniami
- Wiemy jedynie, że ma na imię Mieszko i przyjechał tu z rodzicami kilka dni temu - westchnął - Nauczycielka go nie wypytywała o poprawczak, chyba myśli, że o niczym nie wiemy
- Zaczynam się bać - spojrzałam w stronę Su - Jeszcze zacznie nas prześladować - zaśmiałam się cicho
- To nie jest śmieszne - burknęła - Co jeśli poprzednio też zabił jakąś dziewczynę bo nie chciała się z nim umówić? Nie wiesz co takiemu może strzelić - powiedziała poważnie
- Zgadzam się z Tobą, nie wiadomo co mu siedzi w głowię - powiedział Kuba uśmiechając się do niej przewróciłam oczami i wróciłam wzrokiem - Aleks powiedz, że Ty w to nie wierzysz
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz