poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Od Taigi

Wróciłam na swoje miejsce, gdzie zostałam od razu zaatakowana
- A Ty co?! - warknęła Candy - Bratasz się z wrogiem?
- Chora jesteś? - spojrzałam na nią obojętnie - Jeszcze aż tak mi na mózg nie padło - prychnęłam poprawiając włosy
- Wiecie co - zaczęła Su - Nie wiem co wy od niego chcecie przecież jest nawet słodki - powiedziała z uśmiechem odprowadzając go wzrokiem, obydwie spojrzałyśmy na nią
- Gorączkę masz? - zapytałam przykładając jej rękę do czoła - Myślałam, że podoba Ci się Usui
- Podoba, ale Aleks jest nawet fajny, gdybyście się nie kłócili może też byś to zauważyła - mruknęłam robiąc dzióbek
- Jesteś straszna - powiedziałyśmy w tym samym czasie razem z Candy biorąc plecaki i wchodząc do klasy, lekcje mijały spokojnie, po dużej przerwie miałam okienko więc poszłam na swoją ulubioną ławkę, jednak mam w ostatnim czasie pecha, siedział na niej Aleks dłubiąc patykiem w ziemi
- Jeden z najlepszych uczniów zaczął uciekać z lekcji - prychnęłam przechodząc obok niego i kierując się pod jedno z większych drzew

( ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz